TĘCZA wiersz

„Tęcza”

Gdy słońce świeci i deszczyk pada,

Wtedy na niebo tęcza się wkrada

Lecz skąd ta tęcza, kto mi odpowie?

Czy ją zesłali nam aniołowie?

Co siedzą na chmurkach w białych mundurkach?

Może pajęcze sieci zebrali

Dodali koloru i tęczę utkali?

A może mleczną drogą szedł sobie malarz

Upuścił siedem kolorów naraz

A one spadały i gdy tak leciały,

Wielobarwną tęczę namalowały?

A może to takie maleńkie wróżki

Kolorowe piórka zebrały z poduszki

I pracując dzielnie, tymi piórkami

Przyoblekły w tęczę niebo nad nami?

A może to jednak kolorowe motyle,

Usiadły na niebie tylko na chwile

Niebo musnęły barwnymi skrzydłami

I wypełniły świat kolorami?

A może to kwiaty tak rosły do góry

Delikatnymi płatkami przesłoniły chmury

I tak po łuku się ułożyły

że piękny bukiet na niebie zrobiły?

I patrzę na tęczę i ciągle nie wiem,

Skąd się ta tęcza wzięła na niebie

Lecz czasem warto nie wiedzieć wszystkiego

Nie pytać kiedy, jak i dlaczego

Tylko patrzeć i patrzeć wysoko do góry

Podziwiając cuda matki natury.

AUTOR: Ewelina Muszytowska

Przedszkole Prywatne „Kraina dzieciństwa” w Łupowie

Powiązane posty:

No Comments

Leave a Reply

Loading Facebook Comments ...